Jak pandemia wpłynęła na rynek pracy wśród młodych?

Pandemia zmusiła rząd do wprowadzenia obostrzeń. Co za tym idzie wiele branż musiało zaprzestać prowadzenia swoich działalności lub znacznie je ograniczyć. Równoznaczne było to z zmniejszeniem ilości miejsc pracy. Szczególnie ucierpieli na tym młodzi ludzie, zaczynający swoje życie zawodowe. Czy luzowanie obostrzeń daje młodym szansę stanąć na nogi?

Ciągły wzrost liczby zakażonych  wirusem COVID-19, wymusił na rządzących wprowadzenie szeregu obostrzeń. Wiele branż w znacznym stopniu musiało ograniczyć prowadzenie swoich usług, z kolei inne całkowicie musiały zaprzestać prowadzenia działalności. W ten sposób pracodawcy zostali zmuszeni do zmniejszenia ilości miejsc  zatrudnionych. W pierwszej kolejności wypowiedzenia otrzymały osoby młode tj. do 24 roku życia. Stanowi to wynik, iż zatrudniający wolą zostawić kluczowych pracowników. Najczęściej są to osoby starsze, z większym doświadczeniem. Nie bez znaczenia, jest fakt, iż osoby młode nie posiadają okresu wypowiedzenia, co znacząco ułatwia ich zwolnienie.

Pandemia nie tylko utrudniła młodym wejście na rynek pracy, ale także skutecznie uniemożliwiła. Przez zamknięcie sektora branż, który szczególnie był otwarty na młodych tj. gastronomia, hotelarstwo oraz organizacja eventów, rynek pracy przestał być przyjazny. Ilość publikowanych ofert pracy drastycznie zmalała, równie często ów zatrudnienie miało charakter tymczasowy i przybierało formę dorywczą.

Znacząco odbiło się to na młodych. Bowiem wpadli w stan gorszy od bezrobocia- bierności zawodowej. Do osób biernych zawodowo zalicza się tych, którzy mimo braku zatrudnienia, nie zarejestrowali się jako bezrobotni. Równoznaczne jest to z brakiem aktywności zawodowej. Stan ten jest niebezpieczny ponieważ bardzo trudno z niego wyjść. Regeneracja rynku pracy to długotrwały proces. Łatwiej będzie ponownie uzyskać zatrudnienie osobom z statusem bezrobotnym, niż nieaktywnym zawodowo. Konsekwencje tej sytuacji mogą być odczuwane przez młodych przez kilka lat.

 Jak donosi portal money.pl zatrudnienie młodych spadło, aż o 208 tys. osób. Jest to największy wynik w Europie. Przykładowo w Hiszpanii, która odczuła kryzys znacznie mocniej spadek zatrudnień osiągnął liczbę 198 tys.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.